Misteria Paschalia 2016



Image

Image

Crucifix of KamieńPomorski, c. 13th century, National Museum in Szczecin
/ Krucyfiks Kamieński, ok. XIII w., Muzeum Narodowe w Szczecinie



Image

PL / Kilka słów wstępu

Czy da się pomyśleć o Wielkim Tygodniu z perspektywy tańca. Teoria względności Einsteina potwierdza, że tak. Według niej rzetelność ludzkiego poznania zależy od przyjętego stanowiska badawczego. Nasze, zakłada przede wszystkim, że taniec jest pierwszą sztuką człowieka, "że człowiek tańczył od zawsze", to znaczy, że na początku był taniec, co najlepiej wyraża przecież kosmologia hinduska. Po drugie zaś, taniec w swej źródłowej funkcji jest doświadczeniem duchowym, czasami bywa religijny, a na pewno istnieje od zawsze w potężnej kulturotwórczej funkcji jako taniec sakralny. W swych pismach estetycznych Hegel akcentował odrębność duchowego doświadczenia chrześcijan i wynikające stąd konsekwencje dla sztuki europejskiej. Jeden z najpiękniejszych filmów opowiadających o życiu Chrystusa to ten, w którym epizod w Kanie Galilejskiej pokazuje jak Maria z Nazaretu wstaje od stołu biesiadnego i dołącza do korowodu tancerzy pokazując swemu synowi, że jest szczęśliwa, bo jak widać Bóg taniec stworzył i dla niej. Dla Niego i dla nas. Po chwili do tańczących podchodzi Jezus Chrystus, a potem tańczy z weselnikami. Odczuwamy odległość pomiędzy Kaną a Golgotą. Oba te tańce są sakralne, ale ich ekspresja jest inna i daje świadectwo nieporównywalnych doświadczeń i wątków dziejowych. Estetyka tańca na gruncie fenomenologii egzystencjalnej definiuje taniec w kategoriach antropologicznych, rozumując, chyba słusznie, że taniec to ruch a ruch to człowiek. Komentowanie koncertów festiwalowych z perspektywy tańca wynika z pamięci o niegdysiejszej jedności muzyki z tańcem. Przypomnijmy jakie choreutyczne doświadczenie ludzkie przekazuje starogreckie pojęcie musikè i staropolskie śpiewogra. Po drugie zaś ma na celu wydobycie formalnych związków muzyki paschalnej z rytmiką taneczną w czasach, gdy powstawały muzyczne dzieła festiwalowe. W jakimś sensie ujawnia wrażliwość kinetyczną jej kompozytora. Po trzecie zaś postrzega ruchy wykonawcze muzyków jako zachowania para taneczne, lub swoiście taneczne i traktuje je jako możliwą inspirację dla, dającego się przecież i pomyśleć i zatańczyć, sakralnego tańca paschalnego, w którym pełny i zintegrowany byt ludzki medytuje w zdumieniu Misterium Paschalne:

I także to cierpienie
które ci pokazałem i ukojenie
w tańcu
Pragnę, aby nazywano je misterium.

"Hymn Jezusa"
apokryficzne Dzieła Apostolskie św. Jana

EN / Some prefatory remarks

Could we ever think of the Good Week from perspective of dance? Einstein' s theory of relativity confirms this stand. According to its presuppositions validity of the human knowledge depends on vantage point being assumed. Ours implies primarily that dance is the first human art, for "man has been dancing from the very beginning", therefore we hold that in the beginning was dance. As it has strikingly been testified in some powerful way by the Hindu cosmogony. Secondly, dance in its original function has been a spiritual experience, occasionally it is religious, and unquestionably it has been occurring as the sacred dance with its sweeping and culture generating function for longer then we can remember. In his aesthetic writings Hegel put in relief particularity and uniqueness of the the spiritual experience Christ's followers go through and its further influence on European art. One of the most beautiful films on vita Christi is the one where during the wedding feast in Cana of Galilee, Mary of Nazareth raises off the table and joins the dancing parade, showing her son that dancing makes her happy, because evidently God, generously, created dance for her too. For Him and us as well. After a while Jesus joins them and after He dances with all the dancers. Obviously the gap between Cana and Golgotha is enormous. Although both dances are sacred, they differ in expression and instance incomparable experiences and historic moments. Dance aesthetics on the ground of existential phenomenology defines dance in anthropological categories, deducing probably rightly that dance is movement and movement is inherent to a human being. Commenting on Misteria Paschalia concerts from dance perspective draws from the ancient unity of music and dance. We recall man's choreutic experience which is evidenced in the Old Greek notion musikè and śpiewogra in Old Polish. Secondly, it brings up some formal relationship of Passover music with dance rhythms in times when it had been composed. Accordingly it unfolds composer's kinetic sensitivity. Finally, it perceives musicians' performing gestures as pre-dancing movements or even specifically dance like. Moreover, it finds them to be a hypothetical inspiration for, capable to be thought of and performed out, a sacred paschal dance, whereby a person, integrated and complete human being, enchanted, meditates Misteria Paschalia :

That suffering also
which I showed to thee and the rest
in the dance,
I will that it be called a mystery.

('Hymn of Jesus' Acts of St. John)

Wiesna Mond-Kozłowska, 19th March 2016
/ Wiesna Mond-Kozłowska, 19 marca 2016